Pierwsza była złota rybka

O rodzinnej pasji będącej sposobem na stres i wspólny wypoczynek, o taaakich rybach i brakujących gramach do złota na Mistrzostwach Polski z Olgą Siekierą, mistrzynią haczyka i wędki, rozmawia ks. Tomasz Lis.

Ks. Tomasz Lis: Kiedy wędkowanie staje się pasją?

Olga Siekiera: Wędkuję w zasadzie od zawsze. Wyczynowo wędkuję od 16. roku życia. Mam jeden z największych wędkarskich staży wśród zawodniczek na zawodach Grand Prix Polski.

Czy wędkowanie wyssałaś z mlekiem mamy?

Oj nie! W naszej rodzinie niemal wszystkich, tzn. mamę, mnie i brata wędkowaniem zaraził i zafascynował tata. Żartujemy sobie, że jedyną osobą, która nie łowi ryb, jest babcia. Obecnie ściśle współpracuję z moim bratem Wiktorem. Razem ciężko pracujemy na każdy pozytywny wynik w zawodach. Medal, który udało nam się zdobyć w Krakowie, to w dużej mierze jego zasługa. Często słyszę, jak koleżanki zazdroszczą mi takiego trenera! On poświęca mi bardzo dużo czasu, jest bardzo cierpliwy i zaangażowany. Zwykle stresuje się bardziej ode mnie, gdy przychodzą trudne sytuacje na zawodach.

Czy często spędzasz czas nad wodą, wędkując?

Wędkarstwo to nasze rodzinne hobby i sposób na wspólne spędzanie czasu. Bardzo miło wspominam rodzinne wyjazdy z rodzicami i bratem nad wodę, kiedy byliśmy dziećmi. To właśnie tam rozpoczęło się najpierw zainteresowanie, potem rywalizacja z bratem, a następnie fascynacja wędkarstwem.

Jaka była pierwsza złowiona ryba?

Uff, będzie trudno sobie przypomnieć. To było bardzo dawno, pamiętam dość niewyraźnie, ale był to chyba karaś, taka śliczna, niemal złota rybka.

Jakie wędkowanie lubisz najbardziej?

Łowię tylko metodą spławikową. Nie ukrywam, że lubię łowić duże ryby, wtedy czuję się najbardziej komfortowo. (uśmiech)

Gdzie trafiają złowione ryby?

Każda złowiona przeze mnie ryba wraca do wody, bez względu na to, czy została złowiona na zawodach czy na zwykłym wypadzie na ryby. Żadna nigdy nie trafiła na patelnię, to taka moja zasada, której trzymam się od początku wędkowania.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Autopromocja