Sąd odmówił ekstradycji matki z dzieckiem do Francji

Sąd Okręgowy w Olsztynie odmówił ekstradycji Polki podejrzanej o porwanie we Francji swej córki. Tym samym sąd odmówił wykonania europejskiego nakazu aresztowania wobec kobiety - podał w czwartek rzecznik Sądu Okręgowego Olgierd Dąbrowski-Żegalski.

12 stycznia do Sądu Okręgowego w Olsztynie wpłynął wniosek Prokuratury Okręgowej w Olsztynie o wydanie postanowienia o odmowie wykonania europejskiego nakazu aresztowania wydanego przez Sąd Okręgowy w Lyonie wobec Olgi R. Jest to obywatelka Polski ścigana we Francji za cztery czyny związane z uprowadzeniem córki w roku 2014 i 2016.

Sąd Okręgowy w Olsztynie w środę postanowił uznać wniosek prokuratora za zasadny.

"Sąd uzasadniając swoją decyzję przypomniał, że zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego, jeżeli nakaz europejski został wydany wobec osoby ściganej, która jest obywatelem polskim, wykonanie nakazu może nastąpić pod warunkiem, że czyn, którego nakaz europejski dotyczy, nie został popełniony na terytorium Polski oraz stanowił przestępstwo według prawa polskiego"- wyjaśnił sędzia.

Podkreślił, że w odniesieniu do realiów tej sprawy Sąd zwrócił uwagę, iż w świetle polskiego prawa odpowiedzialność karna rodzica za uprowadzenie lub zatrzymanie swojego dziecka, które nie ukończyło 15 lat, może nastąpić dopiero wówczas, gdy został on pozbawiony władzy rodzicielskiej albo gdy nastąpiło zawieszenie lub ograniczenie tej władzy. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika natomiast, że Olga R. posiada pełnię praw rodzicielskich i nie sposób uznać by w świetle obowiązującego w Polsce porządku prawnego dopuściła się ona przestępstwa- dodał sędzia.

Ponadto Sąd wskazał, że Olga R. wyjechała z Francji wraz z córką z uwagi na agresywną postawę swojego partnera. "Chciała w ten sposób zapewnić bezpieczeństwo zarówno sobie, jak i dziecku. Dlatego w ocenie Sądu wykonanie europejskiego nakazu aresztowania i przekazanie Olgi R. organom ścigania Francji stanowiłoby także naruszenie wolności i praw nie tylko Olgi R., ale też jej małoletniej córki" - dodał rzecznik.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Reklama