Kawa z uśmiechem

Dominik świetnie trze ziemniaki na placki, Klaudia parzy kawę, Wojtek, kibic Legii, traktuje pracę jak drugi dom. Mateusz od progu wita gości rozbrajającym uśmiechem. Kawiarnia przy Nowym Świecie to dla nich przepustka do życia. I najlepsza terapia.

Związki zawodowe

Niepełnosprawnych wspiera jeszcze czworo innych rodziców. Wszyscy jako wolontariusze. Pracownicy mają po ćwiartce lub jednej ósmej etatu. Bo pracy w kawiarni jest sporo. Marcin, dwie Anie („biała” i „czarna”, czyli blondynka i brunetka) czy Wojtek zachwycają stałych klientów. Bywa, że nieco kawy skapnie na spodek, ktoś upuści łyżeczkę, zapomni podać cukier. Ale rodzice pilnują, by klienci nie byli zbyt wyrozumiali. Dla ich dzieci praca w kawiarni jest jak najbardziej serio. Muszą się nauczyć pracować, czuć się potrzebni, konfrontować się ze swoimi lękami i niską samooceną, by zobaczyć, że są tacy, jak inni. Każdego dnia czeka ich nowe wyzwanie. Ci, którzy przychodzą pierwszy raz, najczęściej nie dostrzegają, że obsługiwali ich niepełnosprawni. Chyba że zastanowiła ich niezwykła życzliwość, niekłamany uśmiech Mateusza, brak wyrachowania Ani i nieśmiałość Dominika.

– Nie ma lepszej rehabilitacji. Ta praca pobudza ich intelektualnie, nabywają śmiałości w kontaktach z innymi i trzeźwości w ocenie sytuacji. Uczą się bronić swoich poglądów – stwierdza mama Pawła. Sama doświadczyła tego na własnej skórze, gdy pracownicy pytali ją, czy mogą zrobić przerwę na śniadanie. A gdy poleciła im najpierw wykonać obowiązki, zaczęli ją instruować, że „kodeks pracy mówi co innego”. Jeszcze chwila, a Łukasz byłby gotów zakładać związki zawodowe. Szefowa wie, czego może wymagać. Ale zdaje sobie sprawę, że nawet 5-godzinna zmiana może ich porządnie zmęczyć.

Między Legią i kościołem

Trzy lata temu wracała z Pawłem od przyjaciół z Londynu. Na lotnisku celnicy wzięli syna na kontrolę. Przerażenie matki powoli ustępowało wielkiemu zdumieniu, gdy syn kompetentnie, z właściwym akcentem, wymieniał wszystkie rzeczy, o które pytali pogranicznicy. Nawet nie zorientowali się, że Paweł jest niepełnosprawny. Dobrze, że nie przepytali go z tabliczki mnożenia. Ania zaczyna poniedziałek od pytania, czy wszyscy w niedzielę byli w kościele. Ale potem dopytuje, czy jej mama umrze. Drugą Anię trzeba pilnować, bo to perfekcjonistka. Kiedy tylko się odwrócisz, próbuje do sernika dodać jeszcze jakąś dekorację od siebie. Dominik boi się być z nią na jednej zmianie, bo Ania nie cierpi disco polo. Maciek, syn znanego fotoreportera, każde polecenie przyjmuje z ociąganiem się. Ale zaraz wykonuje je do końca, bo uwielbia być chwalony.

Przy Wojtku lepiej nie wymieniać nazwy „Polonia”. Całym sobą kibicuje Legii. Martunia z zespołem Downa każdy dzień zaczyna od zafrasowanej miny. I nie zmieniłaby tego chyba nawet wygrana w totka. Na szczęście ma wyimaginowanego przyjaciela, któremu zwierza się ze wszystkich trosk. Jacek cudnie rysuje, ale zamartwiał się w lipcu, co będzie dalej z Pożyteczną. Na szczęście ratusz przedłużył wynajem lokalu na trzy lata.

Żyć jak inni

Każdy z zespołu Pożytecznej ma jakieś słabości. Przecież nawet mama Pawła bała się jak ognia kasy fiskalnej i terminala do kart płatniczych. – Wszyscy jesteśmy niepełnosprawni – śmieje się. – Nie doceniamy talentów osób niepełnosprawnych – dodaje, opisując trzymiesięczny kurs nurkowania, który ukończyli w ubiegłym roku. Do Pożytecznej wpadają studenci biegnący na uniwerek, którzy wolą złotówki zostawić tu, niż w bezdusznych sieciówkach. Można przyjść na śniadanie i na obiad, owsiankę z tostami albo sałatkę grecką. Dominik chętnie utrze ziemniaki, a klienci cierpliwie poczekają, wiedząc, że placki są przygotowywane przy nich. Są też amatorzy wegepomidorówki i rosołu, miłośnicy rosyjskich pierożków z mięsem albo po prostu kawy z domowym ciastem śliwkowym lub bezą.

Jeśli uda się znaleźć pieniądze, być może przy kawiarni powstanie kiedyś także mieszkanie treningowe. Żeby Paweł, Dominik, dwie Anie czy Marcin pokazali, że mogą nie tylko zarabiać, ale także żyć jak inni.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg