Ciemna strona internetu

Buszowanie w internecie może być pouczające. Ale można w tej wędrówce dojść do samego dna. Na samym dnie internetu bywają także nasze dzieci.

W pewnej wiejskiej szkole grupa dzieciaków uwzięła się na jedną uczennicę. Zwymyślały ją w internecie, czerpiąc z tego radość. Prowodyrów było dwoje. Dziewczyna (znana z tego, że pomaga siostrze zakonnej w opanowaniu dzieci w czasie Mszy dla najmłodszych) i chłopak (wzorowy uczeń i sportowiec). W czasie rozmowy z wychowawcą rodzice prowodyrów zareagowali… w sumie dość przewidywalnie. Było im przykro, przepraszali, ale… Mama chłopaka twierdziła, że w zasadzie nie ma świętych, więc o co chodzi? Mama dziewczyny z rozbrajającą szczerością przyznała, że nie ma pojęcia, co jej dziecko robi w internecie, bo komputer to coś, czego nie opanowała.

Prawdziwe życie?

37 proc. nastolatków w wieku 13–15 lat przyznaje, że regularnie ogląda patotreści w internecie. Prawie połowa dzieci w tym wieku ma z nimi kontakt co najmniej raz w tygodniu. Ponad 30 proc. badanych twierdzi, że tak właśnie wygląda prawdziwe życie. Tak – czyli jak? Prawdziwe życie – zdaniem tych dzieci – wypełnione jest przemocą, alkoholem i narkotykami. Prawdziwe życie to rozwiązywanie konfliktów siłą, szydzenie, molestowanie, poniżanie i nawoływanie do linczu na inaczej myślących i słabszych. Prawdziwe życie to czerpanie przyjemności z zadawania bólu ludziom i zwierzętom. Prawdziwe życie to bujne i nieznające żadnych ograniczeń życie seksualne. To także totalny brak szacunku dla starszych, ignorowanie szkoły i rodziców. Prawdziwe życie to żerowanie na innych i kompletny brak odpowiedzialności za swoje czyny i słowa. Tak właśnie przedstawiają świat liczni bohaterowie wielu polskich dzieci. To tzw. patostreamerzy, ludzie, którzy prowadzą w internecie transmisje, w czasie których przedstawiają zachowania będące jawnie sprzeczne z prawem i obyczajami, uznawane za dewiacyjne i niebezpieczne dla innych. Istne seanse brutalności, nienawiści i wulgarności. Główni aktorzy tych przedstawień to ludzie, którzy na takich treściach zarabiają ogromne pieniądze. Skąd? Z państwa – drodzy rodzice – kieszeni. Wielokrotnie za oglądanie takich treści dzieci płacą, licząc na to, że ich „bohater” w czasie internetowej transmisji ich pozdrowi albo zrobi coś, co przekroczy kolejne granice smaku, przyzwoitości czy prawa.

Zjawisko w polskim internecie przybrało skalę plagi. Walka z nią jest bardzo trudna. Niektórzy patostreamerzy nie pokazują twa

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.