Ojciec i ojcowie

Odkrywając Boga jako naszego Ojca, rozumiemy lepiej, czym jest powołanie ojca lub matki.

Ojciec powinien odwzorowywać w swoim życiu ojcostwo samego Boga. Psychologowie podkreślają jednak inną, odwrotną prawidłowość. Dzieci tworzą sobie wyobrażenie o Bogu na wzór własnego ojca. Często negatywne doświadczenia wyniesione z domu rodzinnego tak silnie rzutują na religijność, że człowiek nie potrafi się z tego wyzwolić. Patologiczne postawy ojca zostają w jakiś sposób przeniesione na Boga, do którego przecież zwracamy się „Ojcze”. Benedykt XVI stawia sprawę na ostrzu noża: „Gdzie znika ojcostwo ludzkie, tam o Bogu nie sposób już mówić ani myśleć. To nie Bóg jest martwy, lecz w człowieku obumarło w znacznym stopniu to, co stanowi warunek, aby Bóg żył w świecie”. Ta przenikliwa diagnoza papieża powinna mobilizować mężczyzn do tego, aby wytrwale szukali w swoim życiu najwyższego ideału ojcostwa: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5,48).

W jakim sensie Bóg jest Ojcem?

Prawdę o Bogu-Ojcu odkrywamy w słowie Bożym. Stary i Nowy Testament odkrywają przed nami fascynujący obraz Boga, tak bardzo inny od wszelkich pogańskich, mitologicznych obrazów bóstw. Ojcostwo Boga ma dwa podstawowe wymiary. Pierwszy objawiony został w Starym Testamencie. Bóg jest naszym Ojcem jako Stwórca – nasz Pomysłodawca i Dawca życia. Każdy człowiek jest stworzony na „Jego podobieństwo” i w tym sensie jest Jego „dzieckiem”. Bóg dał się poznać Izraelitom jako Ojciec narodu. Jest to więc ojcostwo, którego podstawą było przymierze: „Ja będę mu Ojcem, a on będzie mi Synem” (2 Sm 7,14). Prorok Izajasz wyznaje: „A jednak, Panie, Tyś naszym ojcem. Myśmy gliną, a Ty naszym twórcą. Dziełem rąk Twoich jesteśmy my wszyscy” (Iz 64,7). Przejawem ojcostwa Boga jest Jego opieka, nadanie prawa, miłosierna miłość.

Drugi, głębszy wymiar ojcostwa Boga objawiony został przez Jezusa Chrystusa. Dla Niego Bóg to nie tylko „Ojciec Izraela, Ojciec ludzi…”, ale „Ojciec mój” w znaczeniu jak najbardziej dosłownym. Tylko Jezus jest Synem Boga we właściwym tego słowa znaczeniu. On ukazał prawdziwe oblicze kochającego Boga, a zarazem swą własną synowską postawę. Benedykt XVI zauważa: „Pełne prawo do mówienia »mój Ojciec« miał tylko Jezus, bo tylko On jest Jednorodzonym Synem, współistotnym Ojcu. My wszyscy musimy mówić »nasz Ojciec«”. Ucząc nas modlitwy Jezus tworzy wspólnotę synów i córek Ojca niebieskiego. Papież wyjaśnia: „Do Boga mówić »Ojcze« możemy tylko w »my« uczniów, bo »dziećmi Bożymi« możemy się stać tylko przez wspólnotę z Jezusem Chrystusem. To »nasz« jest słowem bardzo zobowiązującym: wymaga od nas włączenia się we wspólnotę innych dzieci Bożych, usunięcia elementów egoistycznych i dzielących nas”. Dobrym ojcem stanie się ten, kto najpierw był dobrym synem. O ile nie zawsze to jest możliwe względem biologicznych rodziców, to zawsze jest możliwe w odniesieniu do Boga.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| BÓG OJCIEC, TATA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.