Wychowankowie homopar dziękują Dolce i Gabbana

Ludzie, którzy jako dzieci byli wychowywani przez pary homoseksualne, dziękują parze projektantów mody Dolce i Gabbana. Włoscy projektanci, którzy sami są homoseksualistami, opowiedzieli się zdecydowanie przeciw adopcjom dla par jednopłciowych oraz zapłodnieniu in vitro.

Reklama

Ich głos wywołał wielkie poruszenie. Środowiska gejowskie wezwały do bojkotu produktów Dolce i Gabbana.

Tymczasem ze Stanów Zjednoczonych dotarł do Włoch otwarty list pięciu osób, które były wychowywane przez pary jednopłciowe, a dziś same wychowują swoje dzieci w związkach heteroseksualnych. „Dziękujemy, że staliście się wyrazicielami tego, co my znamy z własnego doświadczenia: każdy człowiek ma matkę i ojca, a wyeliminowanie jednego z nich z życia dziecka to pozbawienie go godności, człowieczeństwa i równouprawnienia” – piszą sygnatariusze listu.

Ostrzegają oni Dolce i Gabbana, że teraz zostaną poddani silnej presji ze strony potężnego gejowskiego lobby. Nikt bowiem nie jest tak zaciekle atakowany jak ten, kto należy do środowiska gejowskiego, ale nie podziela polityki tego lobby. Sygnatariusze listu proszą, by projektanci nie ulegali presji i nie przepraszali za swe słowa. Pogorszyliby tym tylko sytuację dzieci w związkach gejowskich. "Wspierajcie raczej ideę, że każde dziecko powinno wzrastać w otoczeniu własnego ojca i matki. Jest to prawo człowieka" – napisali do Dolce i Gabbana byli wychowankowie par jednopłciowych.

Przeczytaj też: Dolce i Gabbana ostro o homoadopcjach

«« | « | 1 | » | »»
  • PY
    17.03.2015 12:19
    Przebudzenia trwa jak widać i co niektórzy już zdejmują klapki homopropagandy, Brawo dla odważnych!!!
  • Damian
    17.03.2015 14:27
    Oczywiście zawsze znajdą się osoby, które nie są zadowolone ze swoich rodziców. I tutaj orientacja seksualna nie ma wielkiego znaczenia. Wszystko zależy od osoby "w tym przypadku od rodziców" wychowujących dzieci. Jeśli są złymi osobami, to niezależnie od orientacji będą wychowywać tak, że dzieci mogą być niezadowolone ze swoich opiekunów.

    Pomyślmy ile dzieci z par matka-ojciec jest zadowolonych ze swoich rodziców? Na pewno trafią się tacy, którzy będą potępiać swoich rodziców, więc argumenty przeciwko wychowywaniu dzieci przez pary jednopłciowe akurat nietrafny.
  • Margola
    17.03.2015 20:40
    Te 5-osób to zapewne pięć poranionych istot które być może chciały tym listem podzielić się swoimi przeżyciami . Im nie dano kiedyś możliwości doświadczenia miłości rodziców obojga płci i widzą w tym ogromną niesprawiedliwość.
  • gosc
    18.03.2015 17:14
    popieram ich , zsdnych dzieci dla homo niewiadomo zmarnowane zycie dziecka
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama