Szpada pomaga myśleć

Ten parafialny klub sportowy w Skawinie ma własny stadion piłkarski. I chociaż na jego trybunach może zasiąść 800 razy mniej kibiców niż na słynnym Camp Nou FC Barcelony, dla młodych piłkarzy jest najwspanialszy na świecie.

Klub działa przy parafii śś. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza. Powstał 11 lat temu z inicjatywy ks. Grzegorza Odrzywołka, ówczesnego wikariusza, który obecnie pracuje na Ukrainie. Został zarejestrowany w starostwie i otrzymał osobowość prawną. Od razu zaczęła działać sekcja siatkówki dla dziewcząt i chłopców oraz piłki nożnej dla chłopców. Każdy, kto w młodości choć przez pewien czas uprawiał sport, wie, jak ważna jest możliwość rywalizacji z rówieśnikami. Współzawodnictwo motywuje do systematycznej pracy na treningach i nadaje sens wysiłkowi. Dlatego od samego początku istnienia klubu młodzi zawodnicy startowali w turniejach organizowanych przez Małopolski Związek Parafialnych Klubów Sportowych. Problemem był tylko brak własnego boiska. Ale okazało się, że jeśli znajdą się odpowiedni ludzie, wszystko jest możliwe.

Dobry duch klubu

Działacze skawińskiego klubu wspominają z wielkim szacunkiem zmarłego w 2005 roku ks. proboszcza Leona Barana. – On ma wielkie zasługi w tym, że dziś klub ma swój stadion. Dzięki niemu parafia użyczyła sportowcom w formie dzierżawy prawie 2 ha plebańskich łąk, które leżały odłogiem. Wspierał również finansowo budowę płyty boiska. A wymagało to wielkiego nakładu pracy i kosztów. Trzeba było zrobić drenaż terenu i odpowiednie podłoże. Wystarczy powiedzieć, że przywieźliśmy 30 samochodów ciężarowych piasku. Na jesieni 2003 r. płyta boiska piłkarskiego była już gotowa – wspomina Zbigniew Morawski, prezes klubu.

Ten czterdziestokilkuletni biznesmen ze Skawiny jest dziś dobrym duchem całego przedsięwzięcia o nazwie Parafialny Klub Sportowy. Działacze i trenerzy mówią zgodnie, że gdyby nie on, nie byłoby tego, co jest dziś. W marcu 2004 r., z inicjatywy Zbigniewa Morawskiego, ówczesnego wiceprezesa, rozpoczęła się budowa budynku zaplecza sportowego na stadionie. Inwestycja jest efektem działania wielu ludzi dobrej woli. Po trzech latach budynek został oficjalnie odebrany przez stosowne urzędy.

Prezes od Bożego miłosierdzia

W klubie najważniejsi są zawodnicy – to wynika z idei działania parafialnych klubów sportowych, które nastawione są nie tyle na wyczyn, co na wychowanie młodego człowieka. W skawińskim Milenium największa jest sekcja piłkarska, w której w różnych kategoriach wiekowych trenuje dwa razy w tygodniu ponad 100 zawodników. Treningi odbywają się na własnym boisku i gościnnie na „Orliku” w centrum Skawiny. Startują oni regularnie w rozgrywkach ligowych, organizowanych przez Małopolski Związek Piłki Nożnej. Jest drużyna trampkarzy najmłodszych (roczniki 2000–2002), trampkarzy młodszych (1998, 1999) i trampkarzy starszych (1996, 1997) oraz drużyna juniorów młodszych (1994, 1995). Ci ostatni startują w II lidze rozgrywek MZPN.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja