Będę walczył

O skuteczności i zagrożeniach in vitro z prof. Rafałem Kurzawą rozmawia Joanna Bątkiewicz-Brożek

Joanna Bątkiewicz-Brożek: Czy niepłodność to choroba?

Prof. Rafał Kurzawa: – Będzie chorobą wtedy, kiedy znajdzie się jej przyczynę. Niepłodność jest problemem medycznym, ale lekarze niekiedy zbyt naukowo do niej podchodzą. Tymczasem często metodami niemedycznymi można naprowadzić małżonków na przyczyny takiego stanu. Niestety, wiedza ludzi dotycząca czasu płodności, częstości współżycia jest znikoma.

Dlatego łatwo złapać ich na inseminację. A to pierwszy krok do in vitro.

– Nie zgadzam się. Klasyczne podejście do inseminacji jako bramki do in vitro ma uzasadnienie u par, u których inseminacja jest niewystarczająco skuteczna. Na przykład w cyklu naturalnym u par z niepłodnością idiopatyczną.

Czyli prawie zawsze.

– Inseminacja jest naturalną ścieżką wydeptaną przez naukowe rekomendacje. Choć moglibyśmy pisać już nowe. Jako szef Sekcji Płodności i Niepłodności PTG będę je proponował.

Jakie?

– Zamiast inseminacji od razu in vitro, jako metoda najwyższej skuteczności.

Najwyższej?

– Dane są ogólnodostępne…

I wskazują na skuteczność na poziomie 25 proc. Naprotechnologia osiąga 75 proc! (dane NaproMedica i ośrodków w Irlandii) i oblicza się to według urodzonych dzieci, a nie uzyskanych ciąż.

– W zupełnie różnych grupach pacjentek. Podstawowy problem debaty o niepłodności w Polsce to start z fałszywych pozycji. Tworzy się złudy alternatywy do in vitro.

Jak to złudy?

– Bo jest drugie błędne założenie, że narzędzia, którymi dysponuje naprotechnologia, nie są stosowane przez ginekologów.

Pan je stosuje?

– Oczywiście!

Czyli jest Pan naprotechnologiem, który wykonuje in vitro?

– Rozumiem, że Kościół nie akceptuje in vitro. Szanuję to. Tylko nie mówmy o alternatywie.

Naprotechnologia jest alternatywą, choćby dlatego, że nie ingeruje tak dalece w życie człowieka jak in vitro.

– A jak dalece? Tu jest masa niedomówień. W Polsce z powodu braku regulacji leczenia niepłodności wykonuje się zabiegi niezgodnie ze standardami i każdy może otworzyć klinikę in vitro. Tak zachowuje się państwo, które chce chronić życie od momentu zapłodnienia? Mamy dwa obozy – jedni mówią jedno, drudzy drugie…

Tak jak my teraz…

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • M.
    01.04.2014 00:11
    Ta Pani chyba nie powinna z nikim przeprowadzać wywiadów...
  • Agnieszka
    23.06.2015 09:14
    To do tej Pani powinni wszyscy ustawiac sie w kolejce, po wywiad. Po co pytac jak sie wszystkow wie? Zlikwidowac specjalizacje stomatologiczna - wystarczy, ze przestaniemy jesc slodycze - po co mnam kardiolodzy - wystarczy sie nie denerwowac - zycie jest takie proste.
    Panie Profesorze, gratuluje Panu tego wywiadu.
  • Gość
    21.07.2017 13:34
    Panie Profesorze, życzę siły, wytrwałości i sukcesu, w ogóle dziękuję Panu.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.