Zawsze za darmo

Zmieniają się kursy, ale nie zmienia się podstawowa idea. Od lat pomaga w starcie życiowym i zdobywaniu nowych umiejętności.

Katolickie Centrum Edukacji Młodzieży KANA w Gliwicach powstało w 1994 roku. Działalność rozpoczęło w budynku przy katedrze (tym samym, w którym obecnie jest redakcja gliwickiego „Gościa”), a od ponad dwóch lat korzysta z 500 mkw. domu, należącego do parafii św. Józefa w Gliwicach-Ligocie. 

– Kana do tej pory zajmowała się głównie młodzieżą, która pochodziła z rodzin ubogich. Od 2000 roku organizujemy również szkolenia dla nauczycieli, wypracowaliśmy nowe metody doskonalenia ich pracy – mówi Waldemar Kuwaczka, dyrektor centrum od początku jego istnienia. – Współpracowaliśmy z wielkimi tego świata: Siemensem, Microsoftem, realizowaliśmy też wielki projekt unijny Leonardo da Vinci. W tej chwili zbieramy owoce tego, co kiedyś zasialiśmy. Dlatego, że nasze wiedza, doświadczenie, umiejętności, zaplecze personalne są na tyle szerokie, że potrafimy realizować systemowe projekty na dużą skalę – jednego czy kilku województw, we współpracy z innymi partnerami – opowiada o osiągnięciach.

Przedsięwzięcie, z którego Kana jest szczególnie dumna, to projekt „Czwarta władza z klasą”, zrealizowany w latach 2008–2011 we współpracy z Wyższą Szkołą Europejską im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie. – Setki dziewcząt i chłopców miało możliwość zapoznania się z warsztatem tworzenia nowoczesnych, elektronicznych mediów, głównie portali internetowych – opowiada Waldemar Kuwaczka. Wspomina, jak przed salą pełną młodzieży z trzech województw: podkarpackiego, śląskiego i małopolskiego wystąpił Jarosław Gowin, który mówił, co to znaczy być etycznym dziennikarzem i dlaczego warto takim być. W ramach projektu młodzież spotkała się też z pracownikami mediów diecezjalnych: gliwickiego „Gościa” i Radia Plus.

Dwa filary

Kana nie powstałaby i nie działała tak, jak działa, gdyby nie odwoływanie się do wartości. – My łączymy dwie rzeczy: technologię i etykę. Wiedza i umiejętności, które przekazujemy, zawsze opierają się na dwóch filarach – wyjaśnia założenia centrum Waldemar Kuwaczka. – Z jednej strony chcemy przekazać młodzieży umiejętności, które pomagają jej odnaleźć się na nowoczesnym rynku pracy, a z drugiej to, co jest istotne dla nas jako chrześcijan. Odpowiadamy sobie na pytania: skąd idziemy, dokąd zmierzamy, jakie są nasze wartości, co powinniśmy robić, a czego nie, czego unikać. „Czwarta władza z klasą” to był dla nas wzorcowy projekt, bo pozwalał nam zbudować te dwa filary. A to nie zawsze się udaje. 

Czasami praktyka zajęć w edukacyjnych instytucjach katolickich wygląda tak, że ludzie zbyt koncentrują się na stronie merytorycznej, a Pan Bóg jest postawiony do kąta albo traktowany jako ornament. Granica między dobrem i złem przebiega przez nasze serca i my ciągle musimy się zastanawiać, w jakim miejscu jesteśmy i na ile swoim postępowaniem jesteśmy uczniami Chrystusa. Przy czym jeśli się to robi na zasadzie bogoojczyźnianej, to zupełnie nie wypali. Wielu tak próbuje, z fatalnym skutkiem, bo młodzież jest bardzo wyczulona na takie rzeczy. Ale jeżeli się to robi z głową, to potem efekty są dobre – przekonuje.

Nowe otwarcie

– Od samego początku mojej pracy w Kanie najwięcej radości i autentycznej satysfakcji dawał mi bezpośredni kontakt z uczestnikami kursów, organizowanych w naszym centrum. Prowadzenie zajęć z języka angielskiego było prawdziwą pasją i przyjemnością, zwłaszcza gdy wysiłki przynosiły efekty, a uczestnicy przekonywali się na własnej skórze, że nauka języka obcego to mądrze zainwestowany czas – opowiada Ewa Klejnot-Schreiber, nauczyciel angielskiego od 1994 roku. – Na przestrzeni lat działalność Kany ewoluowała – zmieniała się oferta szkoleniowa, a podejmowane działania kierowane były do różnych grup. Niemniej w naszej pracy zawsze staraliśmy się widzieć jeden główny cel: pomoc tym, których start życiowy bywa niełatwy. To chyba dlatego jestem tutaj już tak długo – zaznacza. 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| PRACA, RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.