One mają tak jak ja

Gdy patrzymy, że Iksińska i Igrekowska mają takie same problemy jak my, jest nam łatwiej.

Wsieci furorę robią matki blogerki, które pokazują swoje życie – tak podobne do naszego. To prosty fenomen: gdy patrzymy, że Iksińska i Igrekowska mają takie same lub podobne problemy do naszych, jest nam łatwiej. I nie czujemy się gorsze.

Rysowniczka i mama dwojga dzieci, pani Miriola (nie Mariola), w sieci funkcjonuje jako KURA. Rysuje proste i zabawne historyjki z życia matki, kobiety bardzo zabieganej, nieco roztrzepanej, czasem trochę sfrustrowanej. Gdy inne panie oglądają jej rysunki, widzą na nich... siebie. Własne problemy i sytuacje wzięte prosto z życia. Jakby ta KURA miała podgląd na to, co dzieje się w ich domach.

I kolejny przykład. Przeróbka bardzo popularnej piosenki Pawła Domagały „Weź nie pytaj”. Młoda mama dorobiła do muzyki z tej piosenki własny tekst i teledysk, w którym pokazuje zabawne i życiowe perypetie młodej matki. Wszystkie radości, ale też frustracje i zmęczenie połączone jednak z wielką miłością do dzieci. Prawdę pokazuje…

Piosenka stała się dla wielu młodych mam niemalże hymnem. Dlaczego? Bo czasem potrzeba dystansu do samej siebie i własnych problemów, uśmiechu, spojrzenia z przymrużeniem oka, gdy jest ciężko i ręce opadają. I gdy jednocześnie matki zalewa z zewnątrz nieprawdziwy lukier, którym częstują media. Życie matki, chociaż czasem bywa słodkie, lukrowane nie jest. Co więcej, lukier zwykle powoduje mdłości. Lukrowi w opisie macierzyństwa mówimy stanowcze „nie”.

Dobrze mieć szersze spojrzenie i świadomość, że to, co przeżywamy – nasze lęki, trudności, śmieszności i nieporadności – nie są czymś złym. I nie trzeba się tego wstydzić. Nie jesteśmy idealne, nie musimy takie być. To teoria. W praktyce jednak doskonale wiadomo, że matki próbują osiągnąć względną doskonałość. I prędzej czy później przekonają się, że doskonałe nie są. I oby ten proces przebiegł subtelnie, spokojnie, bez wielkich łez i poczucia klęski, wrażenia, że „nie dałam rady”. Może też przebiegać na podstawie doświadczenia innych mam, które wcześniej też były pełne zapału i wiary w to, że wszystko zrobią najlepiej, ale już zrozumiały swą niedoskonałość. Pogodziły się ze sobą i… uśmiechają się do siebie.

Nie, tu nie chodzi o głupie porównywanie się. Raczej o pogodne czerpanie, inspiracje i po prostu wspólny uśmiech, który w macierzyństwie wystarcza za wszystkie najbardziej perfekcyjne i idealne pomysły na życie.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.