Ciało i duch w miłości

Ciało może być źródłem błogosławieństwa lub przekleństwa. To zależy od człowieka.

Reklama

Prelekcję zatytułowaną „Ciało i duch w miłości małżeńskiej” wygłosił podczas II Kongresu Małżeństw w Świdnicy ks. Marek Dziewiecki. Ks. Dziewiecki jest doktorem psychologii. Od 1988 r. wykłada psychologię i pedagogikę m.in. w Seminarium Duchownym w Radomiu. Od jesieni 1997r. pełni funkcję Krajowego Duszpasterza Powołań. Jest członkiem Komisji Episkopatu Polski ds. Trzeźwości.

Na samym początku ks. Dziewiecki podkreślił, że to Jezus uczy nas kochać. Podstawowym elementem naszej dumy i radości jako chrześcijan powinien być fakt, że jesteśmy dziećmi Boga, który nas rozumie i kocha, który uczy nas kochać siebie nawzajem.

Prelekcja podzielona została na 3 części. W pierwszej przedstawiono, czym jest ciało w człowieku. Potem omówiono sprawę ducha i rolę sfery duchowej. Następnie prelegent wyjaśnił, czym jest miłość małżeńska, do której Bóg uzdolnił ludzi i jaki jest sens ciała w odniesieniu do tej miłości.

Ciało

Tekst biblijny jest bardzo radykalny w temacie ciała i nie pozostawia wątpliwości, że jest ono bardzo ważnym wymiarem człowieka. My, chrześcijanie, jesteśmy w tym względzie bardziej radykalni niż biologia, która wskazuje, że nasze ciała pochodzą od ciał rozwiniętych wyżej ssaków. Biblia mówi, że nasze ciało jest z ziemi, błota, z prochu - z materii. Jesteśmy w pełni materialni, w pełni cieleśni.

Bóg podkreślił ważność ciała przez to, że Syn Boży stał się Ciałem. Chrześcijaństwo jako jedyna religia na świecie - przez akt Wcielenia Syna Bożego - tak mocno podkreśla wagę ciała. Żaden inny system religijny, filozoficzny czy antropologiczny nie pokazuje tej niezwykłości ludzkiego ciała. Dlatego winniśmy wychwalać Pana Boga za to, że dał nam ciało. Trzeba też podkreślać piękno dobrze przeżywanej cielesności. Niestety, nie zawsze tak na to patrzymy, przeważnie też nie potrafimy o tym mówić. Dlatego w świecie funkcjonuje pogląd, że chrześcijanie są wrogami ciała. A przecież jako chrześcijanie mamy powody od samego Boga, by wychwalać Go za to, że dał nam ciało. Naszym zadaniem jest więc pokazywanie tego światu i uczenie innych ludzi kierowania ciałem. Żeby jednak to robić, należy wyjaśnić parę ważnych kwestii.

Ciało jest niezwykle istotną częścią człowieczeństwa i naszej natury z woli samego Boga. Nie zostało stworzone przez szatana, czyli nie jest źródłem nieszczęść. Jest czymś bezcennym, bo sam Bóg stał się Ciałem, byśmy w tej kwestii nie mieli żadnych wątpliwości. I można by rzec, że od postawy wobec ciała zależy los człowieka.

Przede wszystkim zapomina się dzisiaj, że ciało nie jest człowiekiem. Człowiek jest nieskończenie większy niż jego ciało. Dlatego to on winien kierować ciałem, a nie ciało człowiekiem. Jeżeli nie kierujemy dojrzale naszym ciałem, nie rozumiemy naszego ciała, to wtedy przejmuje ono kontrolę nad nami i zaczyna nami kierować. Stajemy się wtedy – jak mówi Biblia – człowiekiem cielesnym. A przecież ciało nie rozumie, kim jest człowiek. Ciało nie jest w stanie kochać, jest tylko w stanie spontanicznie szukać przyjemności.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama