Feministki przegrały

Budujemy „prolajfową armię", która zmienia Polskę, nie zajmujemy się teorią tylko praktyką, to działa i przyciąga ludzi - mówi Krzysztof Kasprzak z Lublina, organizator kursów dla prolajferów, realizowanych przez Fundację Pro-prawo do życia.

Aleksandra Musiał: W ubiegłym roku wyszkolił Pan kilkuset nowych proliferów. Skąd to rosnące zainteresowanie kursami, organizowanymi przez Fundację?

Krzysztof Kasprzak: W zeszłym roku wyszkoliliśmy blisko 200 osób. Kiedy robiliśmy pierwsze kursy (raz na kwartał) zastanawiałem się czy znajdą się w ogóle chętni. Teraz jest kilka kursów w miesiącu. Kursy cieszą się ogromnym zainteresowaniem, bo dają możliwość realnego i skutecznego działania w obronie zabijanych dzieci. Budujemy „prolajfową armię", która zmienia Polskę, nie zajmujemy się teorią tylko praktyką, to działa i przyciąga ludzi. Nie bez znaczenia jest tez dobra metoda – kurs nie jest nudny tylko ciekawy.

Z drugiej strony kilkaset osób w skali kraju to niedużo. Czy nie lepiej zająć się dotarciem do masowego odbiorcy?

I tu jest sedno naszej metody. Nie szkolimy ludzi do samotnych działań. Szkolimy do bycia liderem w swoim regionie. Osoba po kursie albo tworzy nową komórkę, czyli wciąga innych, albo włącza się w działania już istniejącej komórki.

Dwa lata temu Fundacja Pro, to było kila osób, które głównie poprzez wystawy zmieniły nastawienie opinii publicznej do zabijania dzieci nienarodzonych. (feministki przyznają się że przegrały walkę i mówią, „że nie da się rozmawiać o aborcji na tle rozerwanych szczątków ludzkich"). Teraz Fundacja Pro to są setki ludzi w całej Polsce, a wkrótce będą tysiące. Te setki osób dociera do milionów.

W 2012 roku odbyło się kilka kursów. W chwili obecnej jest kilka kursów w miesiącu. Czy ilość szkoleń rzeczywiście przekłada się na efekty?

Powstają nowe komórki lokalne, a już istniejące rozwijają się poprzez dopływ nowych osób. Ilość szkoleń wynika przede wszystkim z ogromnego zainteresowania kursami.

Czego uczycie podczas kursów?

Programu nie zdradzamy jest niespodzianką. Mogę napisać, że uczymy naszych metod działania i aktywności. Nie zajmujemy się obroną tylko atakiem, takie „Życie w natarciu". I tak ma być.

Czy może Pan ocenić długoterminowe rezultaty takiego formowania ludzi?

Następuje zmiana konkretnych osób jak i całego społeczeństwa, pokazują to ostatnie badania CBOS z sierpnia 2013 roku, gdzie blisko 75 % Polaków potępia aborcję.
*

Najbliższy kurs we Wrocławiu 25 stycznia, kolejne w Sochaczewie, Łodzi, Lublinie, Gdańsku. Jeśli chcesz żeby kurs obył się w Twojej miejscowości, napisz na: kurs@stopaborcji.pl

«« | « | 1 | » | »»
  • tomek
    10.01.2014 18:12
    jejku dlaczego manipulujecie informacją o braku popracia Polaków dla aborcji.
    owszem na pytanie o ogólną destępnośc aborcji Polacy są na nie ale już na pytania o aborcję w przypadku: gwałtu, zagrozenia zycia/zdrowia matki czy nieuleczalnych chorób płdu ponad ok 70/80 % Polaków dopuszcza aborcje i te badania nie zmieniaja się od lat. Wystarczy wejść na stronę cbos i sprawdzić badania w tej sprawie z ostatnich lat.
  • muniek
    10.01.2014 18:54
    Nie wiem, czy mamy powód do radości, że 70 % społeczeństwa potępia aborcję, skoro 79% (nie wiem ile w tym prawdy-znajdziecie w necie) pochwala in vitro. Poziom świadomości Polaków to dramat w czystej postaci.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.