Duszpasterstwo osób niepełnosprawnych powstało oczywiście z myślą o nich, ale wydaje się, że najwięcej zyskują tu sprawni i młodzi wolontariusze.
Gdybym narzekała albo miała żal do kogokolwiek czy do Pana Boga, naprawdę bym zgrzeszyła. Są dużo większe problemy w życiu. Nie to jest najważniejsze i to nie niepełnosprawność jest problemem – przekonuje Weronika z Mielca poruszająca się na wózku. Dorota z Kolbuszowej pokazała, że na wózku czy o kulach można z Pieszą Pielgrzymką Tarnowską iść na Jasną Górę. – Nie tylko ja szłam. W każdej grupie był ktoś niepełnosprawny. Łatwo nie jest, ale się da. Na pewno trzeba bardzo chcieć. Ludzie są otwarci i bardzo pomagają. Trzeba się tylko otworzyć na drugiego człowieka i nie ma się co bać – radzi Dorota.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
aktualna ocena | 5,0 |
głosujących | 2 |
Ocena |
bardzo słabe
|
słabe
|
średnie
|
dobre
|
super
Zespół Brzoski proponuje ułatwienie: wszystkie dane zgromadzone w aplikacji mObywatel.