Jest ustawa dla frankowiczów

Kredyty hipoteczne w walutach obcych, np. frankach szwajcarskich będzie można przewalutować - zakładają przepisy uchwalone w środę wieczorem przez Sejm. By móc skorzystać z proponowanych rozwiązań, trzeba będzie spełnić kilka warunków.

Jeden z warunków skorzystania z proponowanych rozwiązań, to kryterium powierzchni nieruchomości. W przypadku mieszkania jego powierzchnia nie może przekraczać 100 m kw., a w przypadku domu 150 m kw. Nieruchomość musi być użytkowana na własne potrzeby. Kryterium powierzchni nie dotyczy rodzin z trójką i większą liczbą dzieci.

Zgodnie z nowymi przepisami przewalutowanie hipotecznych kredytów walutowych następowałoby po kursie z dnia sporządzenia umowy restrukturyzacyjnej. Polegać ma ono na wyliczeniu różnicy pomiędzy wartością kredytu po przewalutowaniu a kwotą zadłużenia, jaką posiadałby w tym momencie kredytobiorca, gdyby w przeszłości zawarł z bankiem umowę o kredyt w polskich złotych, a nie w walucie obcej.

Za uchwaleniem ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej opowiedziało się 281 posłów, 2 było przeciwnych, a 150 wstrzymało się od głosu.

«« | « | 1 | » | »»
  • trup
    06.08.2015 08:06
    kredyt we frankach mogli brać ludzie dobrze zarabiający (przeważnie mieli jakies firmy).Szarak nie zalapywał się na taki kredyt .Ale to mniejsza -0 pytanie a co z tymi którzy brali kredyty w złotówkach (wysoko oprocentowane ) popadli w związku z tym w różne tarapaty .Czy nie zrobiono żadnej ustawy która pozwalała by oddać cześci splaconych odsetek .Bo zakładając że frankowicz biorąc kredyt zyskiwał a nastepnie musiał więcej płacić .Złotówkowiec brał kredyt i musiał już płacic duzo wieksze odsetki (jakoś tak to wychodziło że płacil 80% aż splacił wszystko .Może tak dla zwyklej uczciwości należałoby zwrócioć uwagę na jednych i nie zaniedbywać drugich .pozdrawiam .A może tak dla jeszcze większej uczciwości zapytać by społeczeństwo czy zechce partycypować w spłacanie świadomego długu biorących kredyty we frankach oraz drugie pytanie czy również złotówkowcom nie nalezałoby pomóc .Pytania czysto retoryczne bo tam gdzie kasa tam prędzej czy póżniej człowiek (umoczy )ręce .
  • biki
    07.08.2015 07:09
    Jest dokładnie odwrotnie - w 2007 roku jedyną możliwością kredytu dla wielu osób był kredyt we frankach, gdyż paradoksalnie na kredyt w złotówkach nie mieli zdolności. Wiem to z autopsji więc proszę nie mylić obecnych warunków przy zawieraniu kredytów walutowych z tamtymi. Co do dobrego sytuowania - nie skomentuję. Skoro tyle tysięcy zwykłych Polaków mogło wziąć kredyt we frankach na zakup pierwszego mieszkania to chyba jasne, że nie była to śmietanka finansowa w kraju, ale przeciętnie zarabiający Polacy,dziś przeciętność ich zarobków pozostała - a kredyt wzrósł.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.