Czy Arka zatonie?

Ten wrocławski teatr jest bardzo podobny do łodzi Noego. Nie tylko z nazwy. Podobnie jak biblijny statek chroni ludzi przez potopem.

Teatr Arka ocalił już kilku niepełnosprawnych przed powodzią zapomnienia, dyskryminacji i odrzucenia. To jedyny taki projekt w Polsce. Obecnie przechodzi poważne problemy finansowe i tylko solidarność ludzi może zwrócić mu spokój i bezpieczeństwo.

Kuglarze Pana Boga

Arkę zbudowano w 1992 r. z inicjatywy Renaty Jasińskiej, wówczas aktorki Teatru Współczesnego we Wrocławiu, oraz jej kolegów – Andrzeja Nowaka i Bogdana Michalewskiego. Cel był i pozostał do dzisiaj bardzo klarowny: prawdziwy, niezależny, eksperymentalny teatr. Przełomowy moment przyszedł w 2002 r. Stowarzyszenie Przyjaciół Teatru Arka zaczęło prowadzić działalność edukacyjną, terapeutyczną i kulturotwórczą. Zakłady karne, szpitale psychiatryczne, placówki opiekuńczo-wychowawcze, ośrodki dla dzieci niepełnosprawnych i autystycznych stały się miejscami codziennej pracy profesjonalnych aktorów. W spektaklu „Kuglarze Pana Boga” obok zawodowych aktorów – absolwentów europejskich wyższych szkół teatralnych – wystąpiły po raz pierwszy osoby niepełnosprawne zaproszone po warsztatach artystycznych prowadzonych w zaprzyjaźnionych ośrodkach. Niezwykła machina ruszyła.

– Od 2004 r. niepełnosprawni adepci są etatowymi pracownikami teatru i występują w niemal każdym przedstawieniu – mówi Renata Jasińska. W tej grupie są osoby bez rąk, z autyzmem czy zespołem Downa.

Miejsce z sercem i z duszą

Arka to spotkanie człowieka ze sztuką. Człowieka takim, jakim jest. Bez względu na los, który go spotkał. Ze sztuką, w którą wlewa swoje bogactwo. Nie ma tu mowy o amatorszczyźnie. Wszyscy aktorzy pracują po kilka godzin dziennie, przygotowują spektakl kilka miesięcy. Owoc budzi podziw nie tylko rodzimej widowni. Grupa wyjeżdżała już za granicę, gdzie uczestniczyła w profesjonalnych festiwalach teatralnych. Występowała m.in. w Edynburgu i Sarajewie, gdzie krytycy określili ją mianem „teatralnego cudu”. We wrześniu zagra na scenie we francuskim Montpellier. Wielokrotnie wyróżniana była przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz dolnośląskie władze.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| RODZINA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Autopromocja