Sąd rodzinny nakazał oddać noworodka polskiej matce

Niemiecki sąd rodzinny w Kirchheim unter Teck (Badenia-Wirtembergia) nakazał w środę na posiedzeniu niejawnym oddać polskiej matce noworodka zabranego jej na polecenie Jugendamtu na początku sierpnia - dowiedziała się PAP w sądzie.

Warunkiem odzyskania dziecka przez matkę jest objęcie trzyipółtygodniowej dziewczynki opieką pielęgniarki.

"Lenka wraca o godz. 17 do domu" - powiedział mąż kobiety dziennikarzom po rozprawie.

Noworodek został odebrany polskiej matce przez Jugendamt, czyli urząd do spraw młodzieży. Dziecko zostało zabrane kobiecie zaledwie trzy dni po urodzeniu i umieszczone w rodzinie zastępczej.

W sprawę odzyskania dziewczynki zaangażowało się polskie Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Rzecznicy: Praw Dziecka i Praw Obywatelskich. Na rozprawie obecny był przedstawiciel konsulatu RP w Monachium.

«« | « | 1 | » | »»
  • Gość
    24.08.2016 17:52
    Muzułmanom potrafią dawać tyle kasy, to dlaczego nie potrafią dać matce aby sama mogła wychowywać własne dziecko to jest chore i dziwię się panu który pisze takie bzdety ciekawe co by Pan mówił jak by to panu ktoś zabrał dziecko
  • Gośćnakość
    24.08.2016 17:56
    nie ma się z czego cieszyć. Niemcy wezma przykład z najprawszych i najsprawiedliwszych, najwyżśzą instancją sądową też u nich bęðzie drukarnia. Jak nie wydrukuje, to znaczy nie jest wyrok ale opinia grupy kolesi
  • CYnick
    24.08.2016 18:12
    Świat już wie, co to są "polskie obozy koncentracyjne" i to nie Niemcy protestują, że to kłamstwo. Może więc potrzeba uświadomić światu, czym jest niemiecki Jugendamt i rozszyfrować łagodnie brzmiący zwrot "na polecenie Jugendamtu". Może Niemcy zaprotestują?... i napiszą jeszcze jeden artykuł o Polakach i "strasznym Niemcu". Czy polscy dziennikarze śledczy boją się Jugendamtu? Naszych rodaków za granicą przybywa i oprócz suchych prasowych informacji (owszem mokrych - od łez) nie widać nikogo, kogo interesowałaby ta skorumpowana, tu i tam, instytucja. Chodzi bowiem oczywiście o pieniądze.
  • Mod
    25.08.2016 08:22
    Sąd zadecydował o oddaniu niemowlęcia, ale nie oznacza to, że problem Jugendamtów zniknął. Takich przypadków są dziesiątki tysięcy. (Można poczytać na www.dyskryminacja.de)
    Dlaczego Jugendamt nie zapłacił wielomilionowego odszkodowania za bezprawne działania ?

    Dlatego trzeba kontynuować akcję

    Jeżeli chcesz poprzeć protest, to skopiuj niemiecką wersję listu protestacyjnego (załączoną poniżej) i wyślij ją na niżej podane adresy mailowe (instytucji i osób bezpośrednio zaangażowanych w sprawę). Pod tekstem umieść swoje imię i nazwisko.

    TREŚĆ LISTU W JĘZYKU NIEMIECKIM:

    Offene Protestbrief an deutsche Jugendamtes und an deutsche Justiz

    Wir protestieren gegen die Diskriminierung polnischer Eltern durch deutsche Beamte des Jugendamtes und der Justiz. Es ist mehr als fraglich, ob das Jugendamt nur das Wohl der Kinder und Jugendlichen im Sinne hat. Vielmehr deutet alles darauf hin, dass Kinder von gemischten bzw. ausländischen Familien gezielt und absichtlich von ihren leiblichen Eltern getrennt werden.

    In Esslingen kam es unserer Meinung nach zu einem Skandal, als ein drei Tage altes Kind, kurz nach seiner Geburt in einem Esslinger Krankenhaus von Beamten des dortigen Jugendamtes seiner polnischen Mutter entrissen worden ist. Der Grund dafür sei: sie könne ihr Kind nicht ernähren. Laut den Eltern der Mutter habe das Jugendamt von Anfang an suggeriert, dass sie das Kind mitnehmen werden, unabhängig von den Umständen.

    ADRESY:
    S.Pietrasch@kirchheim-teck.de
    jugendamt@lra-es.de
    Keck.Peter@lra-es.de
    poststelle@agkirchheimteck.justiz.bwl.de

    TREŚĆ LISTU W JĘZYKU POLSKIM:

    Protestacyjny list otwarty do urzędników niemieckich Jugendamtów oraz do niemieckich sądów

    Protestujemy przeciwko dyskryminacji polskich rodziców przez urzędników Jugendamtów, oraz przez niemieckie sądy. Istnieją duże wątpliwości, czy prawdziwe są zapewnienia niemieckich urzędników, że dobro każdego dziecka jest jedynym celem, jakim kierują się Urzędy ds. Dzieci i Młodzieży Jugendamty. Bardzo często ich działanie posiada znamiona celowego i niegodnego odbierania dzieci fizjologicznym rodzicom, szczególnie wśród cudzoziemców lub rodzin mieszanych.

    Tak było naszym zdaniem przypadku trzydniowego dziecka polskiej matki na początku sierpnia w szpitalu w Esslingen gdzie doszło do skandalu, bowiem urzędnicy tamtejszego Jugendamtu odebrali Polce jej trzydniowe dziecko. Głównym powodem tego niegodziwego kroku były jakoby obawy urzędu, iż kobieta nie będzie w stanie wykarmić noworodka. Według rodziny kobiety, działania niemieckich urzędników od początku sugerowały, iż zamierzają bez względu na okoliczności odebrać jej dziecko.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Autopromocja