Dzieci, nasze ukochane, wyczekane przez kilka lat i … nagle tragedia.
Dzieci w Kościele - Wielki Post
Wielki Post to piękny czas dla nas jak również dla dzieci. Dzieci widzą, że kościół się zmienia. Można pięknie naprowadzić dziecko i powiedzieć o życiu, o różnych etapach człowieka. Są piękne chwile w naszym życiu na które niekiedy trzeba się przygotować, włożyć swoją prace, zrezygnować z komfortu, schematach naszego myślenia, z tego wszystkiego co daje nam poczucie bezpieczeństwa i kontroli nad naszym życiem. Chcemy się zmienić, nawrócić. I Kościół nam w tym pomaga, daje nam aż 40 dni.
Praktykowanie przykazania stałego nawracania się polega na:
W kościele pojawia się kolor fioletowy, kolor pokuty, znikają pieśni Alleluja oraz Chwała na wysokości., nie ma kwiatów. Są dwa nabożeństwa tylko w tym czasie droga krzyżowa, na którą koniecznie zabieramy dzieci z sobą. Wspaniale jest jak w parafii jest choć jedna droga krzyżowa dla dzieci, wtedy mogą sami przejść tę drogę, albo jak są małe to z rodzicami i przeżywać na swój sposób. Wtedy ten Bóg staje się im bliższy, mogą do Niego pójść bo On też jest smutny a nie idealny. Jeśli w Kościele nie ma takich praktyk to pójść w tygodniu do kościoła i pokazać drogę dziecku, przejść się z nim, opowiedzieć co się dzieje. Jeśli już podrosło zabrać kolorowanki drogi krzyżowej aby jedną stacje pokolorowało jak jest jeszcze za małe na włączenie się w modlitwy, potem kolejny krok każdą stację słucha jak ksiądz mówi nazwę i szuka u siebie w książeczce dla dzieci tej samej stacji.
Kolejne nabożeństwo Gorzkie Żale. One bardzo zanikają już w rodzinach, a może warto pójść choć na jedne. Jako ofiara rezygnacji z siebie. Wyśpiewać Panu Jezusowi z dzieckiem Gorzkie Żale przybywajcie. Zabrać koniecznie „Drogę do nieba” i książeczki dla dzieci, na czas kazania pasyjnego kiedy będzie się dłużyło. A potem deser wspólny i radość. Daliśmy radę z Jezusem i dla Jezusa.
W czasie wielkiego postu obserwować kiedy będą zakryte krzyże w kościele, można w domu też zakryć bo powoli już się zbliżamy do Zmartwychwstania.
Oto propozycje na ten czas dla dzieci jak lepiej go przeżyć
Trzy słoiki
Każdego dnia jeśli cokolwiek dziecko zrobi z tych rzeczy to wkładamy po jednym koraliku, fasolki lub groszku. W poranek wielkanocny wręczamy dzieciom słoik z napełnionymi słodkościami, ciasteczkami lub innymi rzeczami. Tyle słodkości ile koralików było w słoiku. W rodzinach wielodzietnych, gdzie jest więcej dzieci każde dziecko ma jeden słoik, w którym są trzy rodzaje koralików za modlitwę, jałmużnę i post.
Również możemy zrobić koronę cierniową lub gotowy wianek kupić z wikliny i wbijać za dobry uczynek serduszko czerwone albo kwiatki naklejamy dla Pana Jezusa.
Kolejna propozycją jest kalendarz wielkopostny. I tutaj w zależności od wieku korzystamy z gotowych już propozycji albo rysujemy dużego baranka i za każda dobrą rzecz naklejamy watę kosmetyczną i na Wielkanoc baranek będzie piękny. To może już robić roczne dziecko.
W tym czasie możemy również bardziej zwrócić uwagę na ofiarowanie podczas mszy świętej. Kiedy ministranci niosą dar i kapłan odmawia modlitwę Eucharystyczną to my też oddajmy Bogu wszystko, dobro i zło, wszystko co mamy. Twoje życie i sprawy są na ołtarzu, na którym to On się połamał. To Bóg. Żywy. Prawdziwy Aby wraz z ofiarą Jezusa złożyć na ołtarzu swoje serca, swój los.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |