Dziś Dzień Ojca - o roli taty w życiu dziecka

Wzrasta świadomość tego, jak ważni w życiu dziecka, od chwili jego urodzenia, są ojcowie - mówi PAP psycholog kliniczny dr Justyna Dubiel. Szczególną rolę do odegrania mają ojcowie wcześniaków przebywających na oddziałach intensywnej terapii - dodaje dr Teresa Owsianka-Podleśny z Górnosląskiego CZD.

Pielęgnacja noworodka, dowożenie jedzenia czy mleka mamy - również w środku nocy, i kangurowanie, czyli przytulanie dziecka - to zadania ojców, kiedy ich nowonarodzone dziecko jest w szpitalu. W Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach takich troskliwych ojców jest bardzo wielu - zapewniają lekarze i pielęgniarki.

"Ojcowie muszą od samego początku uczestniczyć w rozwoju swoich dzieci, równocześnie są dużym wsparciem dla swoich żon, mam swoich dzieci. Ma to olbrzymie znaczenie dla malutkiego dziecka, dla którego mama i tata są najważniejsi w życiu" - powiedziała zastępca ordynatora Kliniki Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka w GCZD dr Teresa Owsianka-Podleśny.

"Taki mały człowiek, ma rozwinięty przede wszystkim zmysł dotyku i węchu i doskonale wyczuwa zapach swoich rodziców. Przy tym czuje się bezpieczny, bardzo. () Tutaj na oddziale intensywnej terapii nie jest jak w domu. Ma bardzo dużo stresów związanych z samymi procedurami medycznymi, które my stosujemy i przytulenie takiego wcześniaka, czy innego chorego noworodka, wyjęcie go z inkubatora, jeśli sytuacja kliniczna na to pozwala, powoduje, że ten stres u tego dziecka jest dużo mniejszy. Ono staje się natychmiast bardziej spokojne, zapada w sen, ma poczucie takiego bezpieczeństwa, stabilizuje się jego oddech, stabilizuje się układ krążenia, jest bezpieczne, na pewno sprzyja to procesowi zdrowienia" - dodała.

Dr Owsianka-Podleśny przypomniała, że Światowa Organizacja Zdrowia zaleca kangurowanie wszystkich noworodków, zarówno wcześniaków, jak i dzieci z donoszonych ciąż.

"Bardzo duże znaczenie ma kolonizacja florą bakteryjną rodziców, która jest inna od flory szpitalnej, co ma niesamowite znaczenie potem w przyszłości, nawet na cały przebieg choroby tego dziecka" - dodała.

Franciszek Janicki urodził się 26 kwietnia, ważąc zaledwie 1300 g. "Dziś jest już za tą magiczną granicą 2 kg, waży 2400 g, jesteśmy coraz bliżej wyjścia do domu, cieszymy się z synka, olbrzymia radość z niego płynie" - mówi jego tata Janusz.

"Kangurowanie jest to dotyk skóry do skóry. To polega na tym, że synek jest kładziony na piersi i po prostu przez mój oddech się uspokaja, przez kontakt, przez ciepło, utrzymuje też temperaturę dzięki temu, że właśnie jest ze mną" - dodał.

Rodzice Franciszka zauważyli, że ich syn inaczej reaguje na mamę i na tatę. "Jednak z żoną jak kanguruje, to jest troszkę bardziej żywotny, jak z ojcem, to czuje być może autorytet, uspokaja się i śpi" - opowiadał z uśmiechem Janusz Janicki.

"Jak pierwszy raz go otrzymałem, poczułem straszne ciepło. I mogę powiedzieć, że w tym momencie poczułem się tak 100-procentowym ojcem. Faktycznie pierwszy raz poczułem mojego syna, jest to nie do opisania moment, wydaje mi się, że najcudowniejszy w życiu, jaki miałem do tej pory i bardzo ciepło to wspominam" - powiedział.

Psycholog kliniczny dr Justyna Dubiel podkreśla, że każdemu dziecku, a zwłaszcza dziecku przedwcześnie urodzonemu, z problemami zdrowotnymi, kontakt z obojgiem rodziców jest niezbędny.

"Tutaj sytuacja mamy bywa jeszcze bardziej skomplikowana, bo ona bywa też po jakimś dramatycznym przejściu związanym z rozwiązaniem przedwczesnym i tym bardziej wzrasta w takiej sytuacji rola ojca, który w dwójnasób powinien się angażować - zarówno w stosunku do samego maleństwa, jak i swojej żony, matki tego dziecka. Dając jej oparcie, miłość, poczucie bezpieczeństwa, wzmacnia również bezpieczeństwo u dziecka" - powiedziała.

"Do niedawna mówiło się bardziej o roli ojca, kiedy dziecko jest starsze, o tej miłości warunkowej. Ja myślę, że to się zmienia, w ogóle świadomość rodziców i w tym ojców, jak oni są ważni, bardzo wzrasta. Myślę, że ojciec potrafi dawać również miłość bezwarunkową w tym najwcześniejszym okresie życia, jest po prostu niezastąpioną osobą. Na szczęście tutaj w szpitalu ojców widzimy bardzo wielu i coraz więcej, i rzeczywiście można dać im order, zwłaszcza teraz, w związku z Dniem Ojca" - dodała.

Czytaj także:

Dziś Dzień Ojca
Rozmowy o ojcostwie

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PAP, RODZINA, ZDROWIE

Reklama

Reklama

Reklama