Polacy masowo rezygnują lub ograniczają mięso w diecie

Jakie jeszcze zmiany można zauważyć na naszych talerzach?

Wg badań przeprowadzonych przez największy w Polsce serwis przyjmujący online zamówienia na posiłki - Pyszne.pl - w Polsce jest już około milion wegetarian i wegan, a drugie tyle osób ma zamiar w najbliższym czasie przejść na taką dietę i porzucić mięso. To nie wszystko: Aż 43 proc. Polaków znacząco ograniczyła i wciąż ogranicza ilość spożywanego mięsa, zwiększając jednocześnie udział produktów roślinnych w codziennym jadłospisie. 

Co skłania do takich wyborów? Pierwszym kryterium wyboru nie jest wrażliwość na cierpienie zwierząt, a zdrowe żywienie. W sondażu, w którym respondenci mogli wskazać kilka motywów zdecydowanie dominują te odpowiedzi, które wskazują na kryteria zdrowotne. Aż 54 proc. osób przechodzących na dietę wegetariańską lub ograniczających znacznie mięso w swoim codziennym menu robi to dlatego, bo nie ma zaufania do jakości sprzedawanego mięsa. Na drugim miejscu (36 proc. ankietowanych) znalazła się bogata oferta zamienników mięsa. 33 proc. badanych wskazało na atrakcyjny wybór dań wegetariańskich w restauracjach, 31 proc. na chęć zrzucenie nadliczbowych kilogramów, a 30 proc. na motywy ideologiczne związane m.in. z cierpieniem zwierząt. Dla 28 proc. wpływ na podjęcie decyzji o ograniczeniu mięsa miała moda na zdrowy styl życia. 7 proc. pytanych skłoniła do tego rodzina lub przyjaciele, a 5 proc. odrzuciło mięso z powodu zaleceń lekarza. 

Ograniczenie mięsa w jadłospisie to jednak nie jedyna duża zmiana w żywieniu Polaków. Jeszcze większa jest grupa tych, którzy postanowili ograniczyć spożycie cukru. Coraz częściej też staramy się unikać produktów zawierających gluten i laktozę.

Jak ocenić te trendy? Zdaniem naukowców rzeczywiście jemy za dużo mięsa, co jest jedną z przyczyn wielu chorób cywilizacyjnych, szczególnie tych związanych z układem krążenia i nowotworowych. Jednak całkowite odrzucenie mięsa i produktów odzwierzęcych nie jest korzystne dla naszego mózgu i powoduje większe ryzyko m.in. udaru (więcej o badaniach na ten temat znajdziesz w tekście "Dieta bezmięsna zwiększa ryzyko udaru mózgu, ale nadmiar mięsa szkodzi sercu"). Dlatego zachęcają do komponowania zbilansowanej diety, w której mięso jest mocno ograniczone na rzecz produktów roślinnych, ale nie wykluczone zupełnie

 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • seitz
    03.10.2019 09:20
    Oraz ograniczają spożycie mleka gdyż krowy są gwałcone jak twierdzi pani Sylwia Spurek. Wszelka przemoc wobec zwierząt jest niedopuszczalna. Dlaczego pani Sylwia Spurek dyskryminuje rośliny płci żeńskiej oraz męskie to ja nie wiemj. One też cierpią. Przypomnę tylko, że ta pani była Radczynią Prezesy Rady Minister i Ministrów w Departamencie Prawnym Kancelarii Prezesy Rady Minister i Ministrów. Dziś ta pani namawia wszystkie feministki i feministów do głosowania w wyborach tylko na kobiety.
    Tyle w temacie równouprawnienia u wegetarian.
  • Dremor_
    03.10.2019 09:24
    Dremor_
    W związku z tym zjawiskiem Ordo Iuris zaczęło bić na alarm, podejmując prace nad filmem "Mięsożerca", który ma pokazać, że wegetarianizm jest zagrożeniem pawie tak wielkim, jak gender, czy LGBT.
  • Anonim (konto usunięte)
    03.10.2019 09:51
    Twarde dane nie pokrywają się z deklaracjami. Ale to nie dziwi.
    Mięso dziś jest najtańszym pokarmem, nieudolne próba zastępowania go produktami roślinnymi mającym go naśladować co najwyżej wzbudzają uśmiech. Co nie oznacza, że nie warto np. zjeść mniej zdrowo przyrządzonego mięsa z uzupełnieniem diety warzywami i owocami.

    Natomiast dziś problemem są ceny ryb, bo to są składniki niezbędne dla naszej diety. Paradoksem obecnych czasów jest że w bezmięsny, postny niejako piątek wydajemy więcej na jedzenie, niż w inne dni.
    ps. ważnym dla zdrowia jest radykalne ograniczenie cukru i soli. Bo obu zjadamy zbyt dużo.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .