To nie jest zwykła książka

Wiele publikacji opisuje uzależnienie od pornografii. Ta pozycja mówi, co z tym zrobić. O książce pomagającej pokonać uzależnienie od pornografii opowiada ks. dr hab. Andrzej Muszala.

W każdym rozdziale jest też odwołanie do słowa Bożego.

To cytat z Pisma Świętego, który dotyka jakiejś ważnej sfery w walce z nałogiem. Oraz „światło dnia”.

Czy w takim razie ta książka nadaje się też dla ludzi niewierzących?

Tak. Na wstępie czytamy: „Jeśli wziąłeś tę książkę do ręki, to znaczy, że już wierzysz w jakieś wartości, już zauważyłeś, że coś nie gra w twoim życiu”.

Ostatecznie więc może się przyczynić do przyjęcia wiary.

Pod koniec książki jest mowa o spowiedzi. Autorzy uzasadniają, dlaczego spowiedź jest tak istotna. Sądzę, że wychodzenie z uzależnienia może być drogą do Boga. Pierwszy rozdział jest zatytułowany „Odkryć sens życia”. Muszę odkryć, czego ja naprawdę chcę. Czy chcę mieć szczęśliwą rodzinę, czy chcę coś w życiu osiągnąć? Odnajdując sens życia, znajdujemy też siłę do walki z uzależnieniem.

A tu świadectwo byłej aktorki porno.

To jest przerażające. Ludzie myślą, że filmy „X” ukazują prawdę, a tymczasem to fałsz. Aktorzy muszą powtarzać sceny, udawać na nowo rozkosz seksualną. Często zarażają się różnymi wirusami i chorobami narządów płciowych. Aktorka, której świadectwo umieszczono w tej książce, opisuje, w jaki sposób zniszczyła sobie życie, stoczyła się na dno, znienawidziła męża, który wciągnął ją w ten biznes, i jak ostatecznie straciła córkę.

Rozumiem, że książka podpowiada, jak konkretnie wydobyć się z ruin?

Tak. Piąty etap jest zatytułowany „Jak odbudować filary swojego życia”. Najpierw zdrowie – troska o ciało, potem praca nad uczuciami, rozumem, wolą (ludzie uzależnieni mają bardzo osłabioną wolę). Potem odbudowa relacji z Bogiem, z innymi, ze światem. Kontrola myśli i dyscyplina życia. Ostatecznie to droga do wolności i szczęścia. Stąd tytuł – „Wolny, aby kochać”.

Książka w oryginalnej wersji francuskiej funkcjonuje od czterech lat. Czy są jakieś świadectwa ludzi, którym pomogła?

Dyrektor wydawnictwa Emmanuel w Paryżu zwierzył mi się: „Dopiero po wydaniu tej książki zobaczyliśmy, jak wielki to jest problem. Zaczęła do nas spływać lawina pytań, świadectw”. Okazuje się, że wielu ludzi wyszło już z tego uzależnienia.

Mam wrażenie, że ta pozycja może być bardzo przydatna nie tylko dla uzależnionych od pornografii.

Owszem, to pomoc w wyjściu z każdej formy zniewolenia. Podobny program można stosować w przypadku uzależnienia od internetu, mediów, leków, gier komputerowych, komórki. A może nawet od alkoholu i narkotyków.

A poza tym wszystkim jest to zwyczajnie zajmująca lektura.

O tak, to się czyta jak kryminał! Zwłaszcza historie osób uzależnionych oraz ich mozolne trudy, aż do pełnego zwycięstwa i odnalezionego szczęścia. •

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Reklama