Nie ryzykujmy konfliktu z nastolatkiem!

Wieczorem planuje wycieczkę w góry, a rano nie można ściągnąć go z łóżka. Na rodzinnej naradzie głosował za wakacjami pod namiotem, a w dniu wyjazdu jest załamany, że będzie przez tydzień poza miastem. Najbardziej tęsknił za rówieśnikami, a teraz mówi, że to my nie mamy dla niego czasu. Nastolatek – złośliwy i robiący nam na przekór? A może najnormalniejszy w świecie, tylko my mamy problem, by go zrozumieć. -Problem interpretacyjny – dodaje neurobiolog i neurodydaktyk Marek Kaczmarzyk. -My uważamy, że nastolatek zmienił zdanie, nie był z nami szczery, okłamał nas - tymczasem problem leży gdzie indziej. To mózg nastolatka się zmienił.

Planowanie z nastolatkiem mija się z celem – mówi dr Kaczmarzyk. Z nastolatkiem dobrze być gotowym na reakcję na bieżąco. Huśtawki nastrojów (które dorośli najczęściej odbierają, jako nieposłuszeństwo, krnąbrność, czy brak szacunku....) nie są związane jedynie z hormonami, jakie szaleją w młodym człowieku. Neurobiolodzy rozwojowi przekonują, że owa zmienność nastrojów a co za tym idzie zachowań, to w 90 procentach efekt strukturalnych zmian, którym podlega kora mózgu nastolatka. Zatem od istoty, która z natury swojej jest zmienna, oczekujemy stałości, konsekwencji, dorosłości – puentuje dr Kaczmarzyk i dodaje: nie chodzi o to by rezygnować z wychowywania nastolatka, tylko o to, by zobaczyć, że nie wszystkie rzeczy, których wymagamy są niezbędnie konieczne.

 

Rodzic zastanawia się – odpuścić, czy zmuszać? Wymagać od nastolatka konsekwencji? Decydować się na rozwiązania „siłowe”? W końcu skoro obiecał, że idzie w góry, to ma iść i koniec. Marek Kaczmarzyk nie mówi, żeby rezygnować z wychowywania, ale podpowiada, jak nie tworzyć sytuacji konfliktowych. Analizuje sytuację, kiedy zmusimy nastolatka, by nas posłuchał i radośnie ruszył na wycieczkę. Warianty są oczywiście dwa – jest szansa że, gdy już uda się wyrwać młodego człowieka z łóżka i pójdzie z nami, to zadziała świeże powietrze, widoki i będzie dobrze. Bardziej prawdopodobne jest jednak to, że będziemy ciągnąć za sobą wroga. Tymczasem tu jest największe nieporozumienie – my dorośli odbieramy zachowania nastolatka, jako wymierzone przeciwko nam. Złościmy się na swoje dzieci a do tego wewnętrznie czujemy się winni, że gdzieś popełniliśmy błędy wychowawcze. Zastanawiamy się dlaczego wszystkie podpowiedzi psychologów i pedagogów w naszym przypadku zawiodły? -Neurobiologia oferuje nam analizę biologicznego podłoża zachowań nastolatka – przypomina dr Kaczmarzyk. Neurobiolog nie podpowie co zrobić, by nastolatek zachowywał się w sposób społecznie akceptowalny, neurobiolog może jedynie wyjaśnić, jakie procesy zachodzą w rozwoju neurobiologicznym, procesy, które dodajmy, są zupełnie poza naszą jurysdykcją. Biologia przypomina, że nie wszystko zależy od naszego wysiłku i starania. I tak jak nie wymagamy od niemowlęcia, by chodziło – bo wiemy, że jego układ kostny nie jest gotowy, tak nie wymagajmy, że niedojrzały mózg nastolatka będzie działał w sposób dojrzały. Pamiętajmy też, że nastolatkom bardzo trudno żyć z takim mózgiem!

 

Jak pomóc nastolatkowi odpocząć? Jak nie dopuścić, by bieżące konflikty nie zrujnowały nam wakacji? Jak okazać młodemu człowiekowi wsparcie i budować dobre relacje? Miedzy innymi na te pytania odpowiada dr Marek Kaczmarzyk w audycji Jak trwoga, to do psychologa...

 

 

 

 

 

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama