Pigułki z suszonych dzieci

Południowokoreańskie władze celne poinformowały o udaremnieniu 35 prób przemytu ponad 17 tys. kapsułek, które miały być środkami na podniesienie odporności, a zawierały sproszkowane ciała dzieci nienarodzonych.

Kapsułki zostały wyprodukowane w północno-wschodnich Chinach. W kraju tym aborcje przeprowadzane są na ogromną skalę. Ciała dzieci były krojone na niewielkie fragmenty, suszone, mielone i porcjowane w postaci kapsułek.

Według władz koreańskich, nabywcami pigułek są Chińczycy mieszkający w Korei Południowej. Osoby zatrzymane twierdziły, że nie wiedziały o ludzkim pochodzeniu ich zawartości.

W doniesieniach na ten temat zwraca się uwagę, że szmuglowany specyfik zawierał ludzką krew i chorobotwórcze drobnoustroje, jak gdyby potencjalna możliwość zarażenia była najbardziej bulwersującym elementem makabrycznych odkryć koreańskich celników.

Problem wykorzystywania martwych płodów lub noworodków jest w Chinach znany od dawna. W 2006 r. odkryto w prowincji Gansu 123 czaszki i części ciał dzieci ugotowanych z substancjami aromatycznymi. W latach 90. XX w. w prowincji Guangdong ujawniono handel ludzkimi płodami, które gotowano, aby przyrządzić zupę, reklamowaną jako środek odmładzający. W 2003 r. tamtejsza policja usiłowała zablokować informacje o kilku restauracjach podających zupy z martwych dzieci biznesmenom z Tajwanu i Hongkongu, oświadczając, że jest to historia sfabrykowana, by zaszkodzić wizerunkowi Chin.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ABORCJA, CHINY

  • friko
    08.05.2012 16:12
    Bardzo ładne pigułki. Aż żal, że z bakteriami ;P
  • +antysmok
    08.05.2012 17:49
    Aż mnie głowa rozbolała po przeczytaniu tego.... tylko dla czego ten tzw. cywilizowany zachodni świat patrzy na to wszystko przez palce? Wiem, kasa, kasa, kasa i święty spokój. A może niektórzy na zachodzi przypatrują się tym np. zamordowanym dzieciakom we wiadrach po wizycie bezpieki i zastanawiają się nad wdrażaniem tego w EU czy USA? Są już przecież "naukowcy", wysuwający postulaty o tym, że dziecko dopiero po 6 miesiącu po urodzeniu można uznać za człowieka.
  • gosia
    08.05.2012 18:55
    NIE WIEM CZEMU ŚWIAT PŁASZCZY SIĘ PRZED CHINAMI
  • Bibi
    09.05.2012 15:42
    Jest to napewno smutne. Tyle, że tak łatwo się oburzamy i oceniamy chińczyków (ludzi zupełnie innej kulturze, tradycji i religi) tymczasem w naszej europejskiej/chrześcijańskiej cywilizacji mamy doczynienia z podobnymi rzeczami.

    Przykłady pierwsze z brzega:
    - Szwajcarska firma farmaceutyczna Neocutis używa w niektórych swoich produktach komórek z ciał dzieci zabitych podczas aborcji
    - W kwietniu 1980 roku na granicy szwajcarsko-francuskiej został skontrolowany pewien samochód transportowy. Znaleziono w nim setki usuniętych, zamrożonych dzieci, które miały być dostarczone do przeróżnych zakładów kosmetycznych we Francji.
    - używanie komórek abortowanych dzieci do testów i produkcji substancji wzmacniająch smak przez firmę współpracującą z PepsiCo.
    - firma farmaceutyczna do produkcji szczepionek wykorzystuje się komórki pobrane z ciał abortowanych dzieci.

    Łatwo rzucać kamieniem.
    Najpier wypadało by się zająć własnym podwórkiem.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.