27 kwietnia - Narodowy Dzień Pokuty

Obrońcy życia apelują, by 27 kwietnia - czyli w kolejną rocznicę uchwalonej w 1956 r. ustawy aborcyjnej - obchodzono Narodowy Dzień Pokuty za grzechy przeciwko życiu człowieka.

Ustawa obowiązywała do 7 stycznia 1993 r., na jej mocy zabito ponad 20 milionów nienarodzonych dzieci. Zdaniem sygnatariuszy apelu, śmierć nienarodzonych obciąża "wielkim grzechem sumienia ustawodawców, milionów ojców, matek, pracowników służby zdrowia, dziennikarzy".

Obrońcy życia zwracają uwagę, że obecnie w Polsce w całym społeczeństwie rośnie szacunek wobec życia poczętych dzieci, do czego przyczynił się także Jan Paweł II, uznawany za największego na świecie obrońcę człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Przypominają, że jeszcze jako kard. Karol Wojtyła razem z kard. Stefanem Wyszyńskim wielokrotnie ostrzegał on przed tragicznymi konsekwencjami straszliwej "rzezi niewiniątek", która działa się w naszym kraju.

"Bóg – Dawca życia jest Bogiem Wszechmocnym i Miłosiernym. Prośmy Go więc z głęboką skruchą i pokorą, ale także z wielką ufnością o przebaczenie winnym i o miłosierdzie dla całego narodu - czytamy w apelu obrońców życia. - Prośmy z ufnością o miłosierdzie dla każdej matki, której zabrakło miłości macierzyńskiej. Prośmy o miłosierdzie dla każdego ojca, który uciekł od odpowiedzialności za życie swego dziecka i nie stanął w jego obronie. Prośmy o miłosierdzie dla lekarzy i pielęgniarek, których ręce zostały wykorzystane przeciw życiu nienarodzonych dzieci. Prośmy o miłosierdzie dla ustawodawców, którzy umożliwili zabijanie najmniejszych Polaków".

Sygnatariusze apelu proszą też o modlitwę za tych, którzy "niszczą poczęte istoty ludzkie" poprzez procedurę in vitro.

"Niech każdy katolik, do którego dotrze ten apel, włączy się w narodową ekspiację poprzez uczestnictwo we Mszy Świętej, odmówienie Różańca Świętego czy Koronki do Bożego Miłosierdzia. Prośmy i zachęcajmy innych do włączenia się w obchody Narodowego Dnia Pokuty za grzechy przeciw życiu człowieka. Niech 27 kwietnia stanie się ogólnonarodowym dniem wielkiego modlitewnego wołania do Boga o przebaczenie i miłosierdzie dla całego narodu" - głosi apel, pod którym podpisało się 60 osób należących do ruchów i stowarzyszeń lub aktywnie angażujących się w obronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

«« | « | 1 | » | »»
  • SylwesterŚlesiński
    17.04.2012 22:31
    Dzięki Bogu zaczyna pojawiać się świadomość w Narodzie, że jego nieodpokutowane z przeszłości grzechy bezpośrednio wpływają na jego obecną kondycję zdrowotną, materialną i oczywiście duchową.
    Bez głębokiego rachunku Sumienia całego Narodu, żalu za grzechy i mocnego postanowienia poprawy, nie dźwigniemy się z naszej Biedy.

    A do tych, co myślą, że ta pokuta ich nie dotyczy - Modlitwa, Post i Jałmużna, są najważniejszymi dobrymi uczynkami, bez których, po śmierci, możecie bardzo długo kołatać do bramy Raju.

    Szczęść Boże!
  • margarethe
    18.04.2012 01:04
    Dziwią mnie komentarze osób, które zarzekają się, że za nikogo pokutować nie będą. Obawiam się, że w takim razie trzeba będzie skończyć z odmawianiem Modlitwy Pańskiej ("i odpuść nam NASZE winy") czy Koronki do Miłosierdzia Bożego ("miej Miłosierdzie dla NAS i CAŁEGO ŚWIATA"). Dobrze, że Jezus chciał pokutować za innych. Dobrze, że Kościół dostrzega, że to nasza wspólna wiara może nas uratować, gdy osobiste grzechy są w stanie nas solidnie pogrążyć ("nie zważaj na grzechy nasze, lecz na wiarę CAŁEGO KOŚCIOŁA").
    Biedny taki chrześcijanin, który żyje sam dla siebie. Ja spróbuję jednak zrobić coś dla tych nieszczęśników, których słysząc "wbardzomądrychipostępowychmediach" najchętniej rozerwałabym na pół.
  • Stanisław_Miłosz
    18.04.2012 08:17

    http://www.fronda.pl/obrazy/77065.jpg

    "Martin Hudáček, młody słowacki rzeźbiarz uchwycił w swoim najnowszym dziele wybaczenie, miłosierdzie i ból po aborcji. Chciał w ten sposób "zwrócić uwagę jak niszczycielskie działanie niesie kobietom aborcja i że dzięki miłości i miłosierdziu Boga możliwe jest pojednanie i uzdrowienie"."


    "Szokująca rzeźba ofiar aborcji",
    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/szokujaca_rzezba_ofiar_aborcji_20543


    Agaton: Zawsze można spytać o grzech zaniechania, zaniedbania. Spytać, czy się zrobiło wszystko, co się mogło zrobić. Spytać czy się było "obok", bo "nie mój problem", "nie mój grzech". Spytać siebie, rzecz jasna, bo innych pytać łatwo.

  • katolik
    18.04.2012 14:17
    Myślałem, że się grzeszy przeciw Bogu ale skoro człowiek zastąpił Boga, to nic nie dziwi.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Autopromocja