Nie ma pracy, nie ma dzieci

Co dziesiąty Polak nie chce zakładać rodziny, ponieważ boi się niepewnej sytuacji materialnej, pisze "Rzeczpospolita" powołując się na najnowsze badania Ipsos MORI, wykonane na zlecenie grupy ubezpieczeniowej Genworth.

Wynika z nich, że - gdy brakuje środków finansowych - zdecydowana większość spośród badanych 1012 dorosłych Polaków rezygnuje z kupna mieszkania, zamiany samochodu na lepszy i spłaty długów. A problemy z regulowaniem bieżących zobowiązań miało aż 22 proc. ankietowanych.

W efekcie z powodu kłopotów finansowych 12 proc. Polaków odkłada decyzję o ślubie, a 11 proc. rezygnuje z dzieci. Z danych GUS wynika, że w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy tego roku w Polsce zawarto 117,7 tys. małżeństw - o 10 proc. mniej niż przed rokiem.

Ocenia się, że gdyby nie bariery utrudniające dzietność, rocznie w naszym kraju mogłoby przyjść na świat aż o 100 tys. dzieci więcej niż obecnie.

«« | « | 1 | » | »»
  • kogito
    05.12.2013 10:10
    "Co dziesiąty Polak nie chce zakładać rodziny, ponieważ boi się niepewnej sytuacji materialnej,"

    Nie "nie chce", tylko nie może!
    Kto zakłada rodzinę, jeżeli nie może zapewnić jej utrzymania? Tylko człowiek głupi.
  • aaa
    05.12.2013 13:26
    A co trzeci który chce się nie boi, bo wyjeżdża.
  • Ewka
    10.12.2013 15:05
    To prawda z tymi pieniędzmi. Weźmy naszą sytuację - 2 dzieci, jedna pensja, nie starcza nam na życie na cały miesiąc , współutrzymują nas teściowie, ech...I za co mam się rozmnażać dalej? Teraz już tylko ścisły NPR.
  • studentka
    02.03.2014 17:05
    U mnie w kosciele był dziś fragment z Pisma Św
    " Nie troszczcie się zbytnio o swe życie o to comacie jeść co macie pić, ani o swoje ciało czym przyodziać je tak mówi Pan" , po nim ksiądz powiedział kazanie, że wiele osób najpierw chce mieć dużo kasy i samochód a potem dzieci, że trzeba bardziej Ufać Opatrzności Bożej, i otworzyć się na przyjmowanie dzieci.
    Ale szczerze mówiąc to przecież za coś trzeba dzici wykarmić jak się urodzą, ubrać, a jeśli przynajmniej jeden z małżonków nie ma pracy to chyba nie jest łatwo to zrobić gdy jest się odpowiedzialnym. Poza tym w Pismie Św jest napisane, że kto nie pracuje niech nie je".
    Myślę,że gdyby było więcej miejsc pracy to ludzie by chętniej brali ślub, przecież za niego terz trzeba zapłacić- czyż nie?

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.