Pigułki "dzień po" nie znikną z polskich aptek

Ministerstwo Zdrowia nie wycofa z polskiego rynku pigułek "dzień po".

W odpowiedzi na interpelację poseł Anny Sobeckiej wiceminister Marcin Czech zasłonił się stwierdzeniem, że "z uwagi na fakt, iż produkty ellaOne i Esmya zostały dopuszczone do obrotu przez Komisję Europejska w procedurze scentralizowanej, tylko ten organ, a nie narodowa agencja rejestracyjna lub Minister Zdrowia, może zawiesić albo cofnąć pozwolenia na dopuszczenie ich do obrotu".

Specyfiki, zawierające uliprystal, decyzją rządu PiS są obecnie dostępne w Polsce jedynie na receptę. Za rządu PO-PSL były one sprzedaży bez recepty. Ówczesne władze resortu twierdziły, że wymaga tego prawo Unii Europejskiej. Komisja Europejska zaprzeczyła temu.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ELLAONE

  • WJR
    22.05.2018 15:43
    1. Dlaczego podajecie nazwy tych środków?
    2. Dlaczego używacie ohydnej, marketingowej nazwy "pigułka dzień po"?
  • beduin
    22.05.2018 17:10
    Ot jaki chrześcijański i katolicki rząd...kolejna sprawa to zablokowanie w komisjach projektu "Stop aborcji". A do Torunia jeżdżą grupowo... brak słów co za obłuda.
  • kolo
    22.05.2018 20:11
    ... no cóż ZMIANA na stanowisku ministra zdrowia poszła DOBRZE, ale nie była DOBRA.....
  • podajni(c)k
    22.05.2018 23:34
    Za rządów PO-PSL były w sprzedaży bez recepty przez miesiąc - może dwa, w końcówce kadencji. Za rządów PiS przez półtora roku, albo dłużej. Nie ma to jak rzetelne dziennikarstwo w kościelnym tygodniku z ambicjami!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.