Parafia – rodzina rodzin

Kolejny rok synodowania będzie poświęcony różnym aspektom życia parafialnego. O tym, jak wygląda tworzenie familijnej atmosfery we wspólnocie opowiadają małżonkowie i rodzice z parafii Wszystkich Świętych i Niepokalanego Serca NMP w Straszęcinie.

Razem do Boga

ks. prał. Bogusław Czech, proboszcz par. w Straszęcinie

Parafia – rodzina rodzin   zdjęcia: ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

Wizję parafii jako domu dla rodzin wziąłem od mojego proboszcza śp. ks. Stanisława Tokarza, który umiejętnie łączył dwa wymiary duszpasterskie, czyli budowę kościoła i tworzenie żywej wspólnoty wiernych. Nieraz księża przeżywają dylemat, czy się modlić, czy budować. Ksiądz Tokarz uczył mnie, że trudno się modlić, jeśli nie ma gdzie, jeśli nie ma godnych warunków. Sama budowa świątyni czy inne prace są wspólnototwórcze, ludzie się poznają przy robocie, integrują się wokół sprawy. Jednocześnie mój proboszcz łączył ludzi dobrocią, umiał się dzielić, miał czas dla rodzin. Wszystko wzmacniał osobistą modlitwą, która mnie bardzo budowała. Na tworzenie parafii jako rodziny rodzin ma także wpływ konsekwentna praca duszpasterska. Można się uśmiechać, kiedy słyszy się, że jej filarami są 3£K, czyli katecheza, konfesjonał, kazanie, ale to działa. Ludzi jednoczy piękna liturgia, posługa w konfesjonale, rzetelne przekazywanie prawd wiary. Dzięki temu, że słuchamy słowa Bożego, łamiemy chleb, modlimy się, wyciągamy dłoń do potrzebujących, troszczymy się także o materialne sprawy służące całej wspólnocie – parafia staje się miejscem modlitwy, adoracji i przeżywania.

Sercem i duszą życia parafialnego są rodziny. Wyjątkową radość sprawiają młode małżeństwa i rodziny, które zaczynają żyć pod wspólnym dachem naszej parafii, chętnie uczestniczą we Mszach św. i angażują się w działania duszpasterskie.

Odgłos płaczu niemowlaków i marudzenie dzieci coraz mniej niektórym przeszkadza, a raczej coraz bardziej cieszy, bo kościół tętni życiem. Ogromny wpływ na budowanie parafialnej wspólnoty mają rodziny wielopokoleniowe, których jest jeszcze u nas sporo. Wyczuwalna jest duma dziadków, że wierną modlitwą, pomimo różnych trudności życia, wyprosili dar wiary dla swoich dzieci i wnuków. Te rodziny zwykle jako pierwsze nawiązują kontakt z nowymi sąsiadami, zapraszają do swojego domu tych, którzy zostali sami czy potrzebują wsparcia.

Nikt nie jest w stanie żyć wiarą, być radosnym, nieść owoce swojego powołania w Kościele w pojedynkę, samotnie. Jako kapłan wciąż doświadczam prawdy, że idziemy do Boga wspólnie, inaczej się nie da.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.